Powiekszenie biustu kwasem hialuronowym: hit czy kit?

Powiekszenie biustu to zagadnienie, nad jakim choć raz w życiu zastanawiało się mnóstwo kobiet. Niestety, duże, jędrne i apetycznie zaokrąglone piersi są dziś synonimem urody i atrakcyjności seksualnej. To dlatego posiadaczki małych biustów często mają kompleksy, które chcą rozwiązać, powiększając biust.

Powiekszenie biustu może być wykonane różnymi metodami. Wciąż najwięcej pań wybiera operację wszczepienia implantów, choć ma ona wiele wad. Jedną z najważniejszych jest wysoka cena (kilkanaście tysięcy złotych), wiele kobiet obawia się też szpecących ciało blizn, a także możliwych powikłań pooperacyjnych. Jednak jeszcze kilka lat temu implanty były jedyną metodą, by powiększyć biust naprawdę dużo. Oczywiście istnieją też inne metody, na przykład tabletki powiększające piersi. Są one skuteczne, jednak nie dają tak spektakularnych efektów jak implanty. Na szczęście medycyna idzie do przodu i kilka lat temu pojawiła się nowa metoda powiększania biustu, łącząca w sobie efekty implantów i bezpieczeństwo metod nieinwazyjnych. Poznaj ją bliżej.

Powiększanie piersi kwasem hialuronowym: skąd ten pomysł?

Kwas hialuronowy to tak zwany wypełniacz, który w medycynie estetycznej znany jest od wielu lat. Ma wiele zalet, przede wszystkim jest to substancja naturalnie występująca w komórkach wszystkich żywych organizmów. Pełni bardzo ważną rolę: zapewnia komórkom odpowiedni poziom nawilżenia, gdyż ma właściwości wiązania cząsteczek wody. Jak odkryli naukowcy, u osób młodych kwasu hialuronowego jest dużo, co zapewnia im jędrną, sprężystą i odpowiednio nawilżoną skórę. Jak się okazało, z wiekiem ilość kwasu hialuronowego maleje. Jednak można go bezpiecznie wprowadzać do skóry. Tak odkryto jego moc odmładzającą. Okazało się też, że kwas hialuronowy w postaci żelu jest znakomitym wypełniaczem służącym do modelowania ciała. Zaczęto go stosować do powiększania ust oraz do modelowania owalu twarzy. W związku z tym, że sprawdzał się znakomicie, lekarze zaczęli rozważać zastosowanie go do powiększania biustu.

Powiększanie piersi kwasem hialuronowym: wszystko o zabiegu

Zabieg powiększania piersi kwasem hialuronowym jest nieinwazyjny i wykonywany w znieczuleniu miejscowym. Lekarz wykonuje tylko kilkumilimetrowe nacięcie skalpelem, przez które wprowadza strzykawkę wypełnioną żelem. Kwas hialuronowy trafia bezpośrednio do tkanki budującej piersi. Oczywiście, przed zabiegiem trzeba wykonać komplet badań, bo mogą wystąpić przeciwwskazania do przeprowadzenia powiększania biustu. Należą do nich na przykład torbiele czy ryzyko wystąpienia nowotworu. Także zaburzenia krzepliwości krwi uniemożliwiają wykonanie zabiegu. Lekarz musi też wykonać test eliminujący ryzyko wystąpienia nadwrażliwości na żel z kwasem hialuronowym. Po zabiegu lekarz nie musi zakładać szwów, bo nacięcie jst tak niewielkie, że wystarcza zwyczajny opatrunek. Choć zabieg jest nieinwazyjny, pacjentka na kilka godzin pozostaje pod opieką lekarza. Potrzebny jest też trzydniowy okres rekonwalescencji. Po zabiegu nie wolno pić alkoholu oraz wykonywać forsownych ćwiczeń. Po tygodniu niema już żadnych dolegliwości, a piersi są większe i okrąglejsze.

Powiększanie piersi kwasem hialuronowym: wady i zalety

Zaletą tej metody powiększania biustu jest jej niska inwazyjność: nie potrzeba narkozy, nie zostają blizny. Niestety, efekty zabiegu są odwracalne, bo kwas hialuronowy wchłania się. W zależności od indywidualnych predyspozycji, trwa to od pół roku do dwóch lat. Po tym okresie trzeba ilość preparatu uzupełnić. Zabieg jest też dość drogi, bo kosztuje około dziesięciu tysięcy. To determinuje jego niewielką popularność, bo wiele kobiet woli zainwestować te pieniądze w trwałe powiększenie piersi implantami. Kwas hialuronowy dobrze sprawdza się natomiast u kobiet, którym zależy nie na powiększeniu biustu, a na poprawie jędrności piers

PowiÄ…zane:

  1. Bezoperacyjne powiększanie biustu: wady i zalety poszczególnych metod

Leave a Reply